W niedawno wydanej książce o złowrogim tytule Energiewende – Nowe Niemieckie Imperium dziennikarz energetyczny, Jakub Wiech, konfrontuje mit zbawiennej dla środowiska niemieckiej polityki klimatycznej, znanej jako Energiewende, z faktami, finansami i stosunkami międzynarodowymi.

Z lektury książki wyłania się zupełnie inny obraz niemieckich przemian energetycznych niż ten suflowany przez niemieckich ekspertów i polityków. Powstaje sugestia, że za szczytnymi ideami stoi wielki biznes, oportunizm i chytry plan, choć niezbyt umiejętnie wypełniany.

"... czytelnik niemal przez cały czas odnosi wrażenie, że w polu przemian energetycznych rząd niemiecki zajmuje się umacnianiem swojej pozycji ekologicznego lidera Europy, co osiąga nie poprzez konkretne działania, lecz reklamę i marketing. Wszystko po to, by zyskać uznanie świata." 

Cały artykuł zamieszczono na stronie klubjagiellonski.pl